Tangle Teezer – recenzja.

Dzisiaj post skierowany głównie do włosomaniaczek, ale nie tylko. Zapraszam na recenzję Tangle Teezer – dobrze znanej i cieszącej się świetną opinią szczotki do włosów. Do jej kupna przymierzałam się od dłuższego czasu, ale nie do końca wierzyłam w jej cudowne właściwości . Poza tym cena skutecznie mnie odstraszała. Do czasu, kiedy w jednej z drogerii zobaczyłam promocję. Bez wahania kupiłam Tangle Teezer za 26 zł. Czy faktycznie okazała się tak rewolucyjna i warta swojej ceny?

P1070477

Używam tej szczotki ponad dwa miesiące, więc myślę, że mogę już obiektywnie wypowiedzieć się na jej temat. Może zacznę od tego, że moje włosy są gęste, dosyć porowate i bardzo ciężkie do ujarzmienia. Rozczesanie ich rano nie było zbyt przyjemne, zawsze na szczotce zostawały kłęby włosów, które chcąc nie chcąc wyrywałam sobie rozplątując kołtuny.

P1070476

Na ile sprawdziły się obietnice producenta? Na pewno jest to produkt uniwersalny. Już po pierwszym użyciu TT zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Efekt był naprawdę wow. Rozczesanie stało się łatwe i przyjemne, nawet splątanych włosów, bez wyrywania i ciągnięcia. Dodatkowo włosy stały się lekkie i delikatne w dotyku, jakby bardziej wygładzone i zdyscyplinowane, nie elektryzują się i nie puszą. Rozczesywanie mokrych włosów również jest bardzo ułatwione. TT możemy używać także jako masażera do skóry głowy, co dodatkowo pobudzi cebulki i jest niesamowicie przyjemne. Jeśli używamy odżywki lub maski, po nałożeniu możemy przeczesać włosy TT dzięki czemu kosmetyk równomiernie się rozprowadzi i lepiej wchłonie. Szczotkę łatwo można wypłukać i wyczyścić.

P1070479

Kształt TT sprawia, że łatwo i wygodnie trzyma się ją w dłoni. Raz mi się zdarzyło, że szczotka ta wyślizgnęła mi się z nakremowanej ręki i niestety lekko się obdrapała, ale w żaden sposób nie przeszkadza to w użytkowaniu.

 

P1070475

Jedynym minusem jaki zauważyłam, jest fakt, że trzeba uważać, aby ząbki się nie wykrzywiały . Jeśli kładziemy szczotkę ząbkami do dołu, mogą się lekko wyginać (co widać na zdjęciu), dlatego trzeba zwracać na to uwagę. Z tego samego powodu nie polecam noszenia jej w torebce (chyba, że wersję kompaktową).

Podsumowując, szczotka Tangle Teezer sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Teraz wiem, że nawet gdybym zapłaciła za nią 50 czy 60 zł, to i tak nie żałowałabym żadnej wydanej złotówki. Na pewno nie zamienię jej na żadną inną.

Dajcie nać w komentarzach, czy też jesteście posiadaczkami TT i jak sprawuje się u Was.

Buziaki!

P.

 

Reklamy

8 thoughts on “Tangle Teezer – recenzja.

  1. Zaciekawiłaś mnie tą szczotką, szczerze jeszcze o niej nie słyszałam ale może dlatego, że mało interesuje się rzeczami do włosów :) koniecznie muszę poczytać o niej jeszcze, może za Twoją namową stanę się jej posiadaczką :) Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s