Łagodzący krem pod oczy Sylveco.

Cześć dziewczyny!

DSC_0489

Dzisiaj recenzja kolejnego kosmetyku Sylveco. Do tej pory wszystkie produkty tej marki świetnie się u mnie sprawdzały. I tym razem nie mogło być inaczej. Wspominałam o tym produkcie w ostatnich ulubieńcach, jednak postawiłam dokładniej go Wam przedstawić, bo jest wart uwagi. Jeśli jesteście ciekawe za co tak bardzo polubiłam łagodzący krem pod oczy, to zapraszam do dalszej lektury.

DSC_0496

 

Kremik zamknięty jest w bardzo poręcznej buteleczce z pompką o pojemności 30ml. Bardzo przyjemne dla oka opakowanie utrzymane w charakterystycznej dla Sylveco szacie graficznej zachęca do zakupu. Konsystencja jest lekka, niezbyt gęsta, łatwa w aplikacji. Największym plusem jest naturalny skład., w którym znajdziemy ekstrakty z chabru bławatka, świetlika łąkowego, kory brzozy, masło shea, skwalan, witaminę E oraz oleje:  arganowy, sojowy, z pestek winogron.

DSC_0493

Krem ten stosuję dwa razy dziennie. Zgodnie z zaleceniem producenta na noc nakładam grubszą warstwę jako maseczkę. Odrobinę bieli okolicę oczu, jednak bardzo szybko się wchłania. Po aplikacji czuję, że skóra jest ukojona i odświeżona. Nie zaobserwowałam żadnych podrażnień. Rano oczy są mniej opuchnięte i bardziej wypoczęte niż zazwyczaj, nawet po nieprzespanej nocy. Krem świetnie nadaje się też pod makijaż, korektor dobrze na nim wygląda. Najważniejszym kryterium jest dla mnie nawilżenie i tutaj również sprawdza się rewelacyjnie. Czuję, że skóra wokół oczu jest sprężysta, gładka i wystarczająco nawilżona.

DSC_0492

Marka Sylveco i tym razem mnie nie zawiodła. Kolejny produkt, który spełnił moje oczekiwania i który z wielką przyjemnością stosuję. Dajcie znać, czy znacie ten krem i jak sprawdza się u Was.

 

Buziaki.

P.

Reklamy

One thought on “Łagodzący krem pod oczy Sylveco.

  1. Ja mile wspominam ten krem pod oczy. Po dłuższym okresie stosowania faktycznie dostrzegłam zmniejszenie cieni pod oczami. Najprawdopodobniej też dlatego, że wszystkie kosmetyki, które w składzie posiadają olej z pestek winogron działają na mnie zbawiennie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s