Sylveco – odbudowujący szampon pszeniczno – owsiany.

Cześć dziewczyny!

DSC_3523

Po pozytywnej recenzji wygładzającej odżywki Sylveco, przyszła pora na wypróbowanie odbudowującego szamponu pszeniczno – owsianego. Skusiłam się na jego zakup głównie ze względu na promocję szampon + odżywka, aczkolwiek wcześniej miałam okazję zużyć kilka próbek, więc mniej więcej wiedziałam czego mogę się po nim spodziewać. Czy i tym razem się nie zawiodłam?

DSC_3536

Marka Sylveco znana jest ze swoich prostych i naturalnych składów, bez SLS i silikonów i tak jest również w tym przypadku. Skład: woda, glukozyd laurylowy, betaina kokamidopropylowa, miód, glukozyd kokosowy, panthenol, proteiny owsa, proteiny pszenicy, guma guar, kwas mlekowy, benzoesan sodu, olejek z trawy cytrynowej.

DSC_3538

Opakowanie charakterystyczne dla marki Sylveco, półprzezroczysta buteleczka z ciemnego plastiku o pojemności 300ml. Zamknięcie typu klips z dziubkiem pozwala bez problemu wydobyć produkt, działa  sprawnie i wygodnie. Sam szampon ma konsystencję przezroczystego żelu o lekko słomkowym zabarwieniu oraz dość przyjemny zapach. Jak na kosmetyk bez SLS bardzo dobrze się pieni.

DSC_3526

W jaki sposób go stosuję? Nanoszę na mokre włosy, wmasowuję, dokładnie spłukuję a następnie czynności te powtarzam i pozostawiam szampon na włosach na kilka minut. Czasami od razu dodaję pod koniec odżywki. Taki sposób najbardziej mi odpowiada i uzyskuję wtedy najlepszy dla mnie efekt.

Jakie są jego plusy? Przede wszystkim bardzo dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy, dokładnie zmywa również oleje. Nie plącze włosów, nie podrażnia, nie powoduje łupieżu (co u mnie się często zdarza) i nie wzmaga przetłuszczania. Dodatkowo jest również bardzo wydajny. Stosuję go co drugi, trzeci dzień od ponad miesiąca i zużyłam dopiero nieco ponad  pół opakowania.

Efekt po umyciu? Włosy pięknie lśnią, są miękkie, gładkie, przyjemne w dotyku i ładnie się układają. Kosmyki wyglądają na zdrowe, odżywione i nawilżone.

DSC_3530

Podsumowując jest to jeden z lepszych szamponów jakich używałam i na pewno będę do niego wracać. Jedyną jego wadą jest cena ok 26 złotych, ale uważam, że w stosunku do efektu jaki otrzymuję, jest ona jak najbardziej adekwatna. Poza tym zawsze można upolować jakąś promocję.

Znacie ten szampon? Jakie są Wasze opinie? Chętnie przeczytam w komentarzach.

Buziaki!

P.

Reklamy

3 thoughts on “Sylveco – odbudowujący szampon pszeniczno – owsiany.

  1. Mam go od 3 tygodni i jestem bardzo zadowolona z niego (stosuję zamiennie z szamponem Biolaven). Też skorzystałam z tej promocji i wręcz zrobiłam zapasy, bo kupiłam balsam myjący+odżywka oraz właśnie ten pszeniczno-owsiany+odżywka. Lubię kosmetyki Sylveco za naturalny skład, wydajność i rozsądną cenę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s